Wprowadzenie
- Przecież mamy ropy jeszcze na 30 lat?
- Kiedy nastąpi Peak Oil?
- Też mi coś. Kupię sobie auto hybrydowe.
- Czy peak oil już tu jest?
- Przykłady z historii i dynamika konsumpcji
- Zasoby ropy naftowej
- Ciągle odkrywamy nowe złoża
- Technologie rozwiążą problemy?
- Przejście na alternatywne źródła energii
- Przejściowy wzrost cen?
- Ropa już dawno miała się skończyć
- Scenariusze
Alternatywy
-
Alternatywy a ropa naftowa
Wiadomości ogólne -
EROEI
Zwrot energii zainwestowanej -
Biopaliwa
Paliwa pochodzenia roślinnego -
Gaz ziemny
Towarzysz złóż ropy i węgla -
Węgiel
Obfite paliwo kopalne -
Piaski roponośne
..i łupki bitumiczne -
Fuzja jądrowa
Łączenie jąder atomowych -
Energia jądrowa
Rozszczepianie jąder atomowych
-
HydroelektrycznośćElektryczna energia wody -
Energia słoneczna
Wykorzystanie energii Słońca -
Energia wiatru
Wykorzystanie energii wiatru
-
Hydraty metanu
Gaz zmrożony z wodą -
Wodór
Mała cząstka, wielki mit -
Energia geotermalna
Cieplna energia wnętrza Ziemi
Na forum
- PO: Likwidacja cywilizacji
- Atomowa utopia w Polsce.
- Największa na świecie elektrownia słoneczna
- Filmy odnawoalnyk zirudłah energi najnowszyh tehnolo pozyski
- Trochę dłużej... [nowe złoże w Brazylii]
- Warto obejrzeć w TV
- Polacy boją się energetyki jądrowej
- Samochód elektryczny
- Artykuły wyszukane przez Piotra.
- Najnowsze informacje zwi?zane z peak oil.
Arabia Saudyjska: 8-procentowy spadek wydobycia w 2006 roku
Stuart Staniford opublikował w serwisie The Oil Drum artykuł, w którym szczegółowo analizuje dynamikę wydobycia saudyjskiej ropy naftowej w latach 2004-2006. Od stycznia do grudnia 2006 wydobycie spadło o 8%, podczas gdy w tym samym czasie aktywność wiertnicza wzrosła o 28,9%. Zdaniem Staniforda, Arabia Saudyjska, ze względu na szybkie tempo spadku wydobycia ze starych złóż, nie jest w stanie rozbudować swojego potencjału wydobywczego, co oznaczałoby, że światowy szczyt wydobycia mamy już za sobą.
Staniford zauważa, że w połowie 2006 spadek zatrzymuje się na krótko - pokrywa się to w czasie z wejściem na rynek 300kbd z pola Haradh III. Ten zastrzyk nie zdołał jednak zahamować tendencji spadkowej.
James Hamilton, ekonomista z uniwersytetu San Diego, na swoim blogu Econbrowser pisze, iż istnieją dwa sposoby na wytłumaczenie tej sytuacji:
"Pierwsza możliwość jest taka, że Saudyjczycy, gdyby tego chcieli, nadal mogliby wydobywać dziś 10mbd, jednak zmniejszają produkcję, jednocześnie prowadząc szaleńcze poszukiwania, gdyż wysoko cenią sobie możliwość wydobycia 2-3 milionów buforowych baryłek dziennie. Jeśli tak jest, ostatnie zachowania cen sugerują, że u źródeł tych chęci nie leży chęć stabilizacji tych cen, tylko możliwość osiągnięcia niesamowicie potężnej pozycji negocjacyjnej. Na przykład, zdolność zalania rynku nowym surowcem w dowolnym momencie może zostać użyta do podcięcia gałęzi drogim alternatywom, takim jak piaski roponośne, które wymagają cen przewyższających $50.
Druga, lecz bardziej oczywista interpretacja jest jeszcze bardziej niepokojąca: ogromne pole naftowe Ghawar weszło w fazę spadku produkcji i Saudyjczycy nie chcą, by ktokolwiek o tym się dowiedział."
Na forum The Oil Drum pojawiła się jednak polemika z artykułem Staniforda. Euan Mearns nie zauważa niezbitych dowodów na to, że zmniejszenie produkcji w Arabii Saudyjskiej nie było dobrowolne.
Stuart Staniford, w drugim artykule na TOD, w którym rozwinął swoją argumentację, twierdzi, że choć nie możemy mieć całkowitej pewności co do sytuacji w Arabii Saudyjskiej, istnieje szereg poszlak wskazujących na to, że spadek wydobycia nie ma charakteru dobrowolnego. Jedną z nich jest fakt, że produkcja w Arabii Saudyjskiej ustabilizowała się i zaczęła spadać jeszcze przed ogłoszeniem planów cięć produkcji przez OPEC. Podobnie, w sierpniu 2005 roku, gdy huragany zniszczyły platformy wydobywcze w Zatoce Meksykańskiej, a ceny osiągnęły historyczne rekordy, Arabia Saudyjska nie była w stanie zwiększyć wydobycia, co może sygnalizować, że kraj ten przestał być producentem stabilizującym rynek wolnymi mocami wydobywczymi.
Dane: 01.04-11.06: EIA; 12.06-01.07: szacunki Platts; 02.07: oświadczenie Al-Naimiego saudyjskiego ministra ropy.
Staniford uważa, że wahań produkcji Arabii Saudyjskiej nie można wytłumaczyć dążeniem do utrzymania ustalonego poziomu cen, który pozwoliłby maksymalizować zyski dynastii Saudów z ograniczonych zasobów, a jednocześnie nie szkodził światowej gospodarce. Analizując zależność wielkości wydobycia i poziomu cen surowca trudno dopatrzyć się wyraźnie zarysowanej zależności. Można też zastanawiać się dlaczego Saudowie nie ograniczą produkcji jeszcze bardziej zwiększając dochody, skoro niewyobrażalna jeszcze kilka lat temu cena ropy na poziomie 60 dolarów jak dotąd nie spowodowała recesji.

