Peak Oil - główna

Wprowadzenie

Alternatywy

Na forum

Ciągle odkrywamy nowe złoża

Przecież ciągle odkrywamy nowe złoża!

Zgadza się. Wszystko wskazuje jednak na to, że dotychczas zlokalizowaliśmy zdecydowaną większość światowych zasobów. Szczyt odkryć bezspornie miał miejsce w roku 1962.

  1. Światowy szczyt odkryć miał miejsce w roku 1962. Aktualne odkrycia, pomimo ogromnych nakładów finansowych i wyrafinowanej technologii, stanowią jedynie cień odkryć z przeszłości.
  2. 54 spośród 65 państw-producentów ropy przekroczyło lub znajduje się w fazie szczytu wydobycia.
  3. Według artykułu Colina Campbella i Jean Laherrere "Koniec taniej ropy" (1998, Scientific American), około 80% ropy produkowanej dziś pochodzi z pól odkrytych ponad 30 lat temu i większość z nich jest już dość daleko za szczytem produkcji.
  4. Zgodnie ze styczniowym raportem z roku 2004 dla Petroleum Review, odkrycia megaprojektów (takich, które zawierają więcej, niż 500 milionów baryłek lub około 6-dniowe zaopatrzenie) spadły do zera. W roku 2000 odkryto 16 megaprojektów. W 2001 tylko 8. W 2002 dokonano 3 odkryć, a już w 2003 żadnego. Na początku 2006 ogłoszono odkrycie 10-13 miliardów baryłek w Kuwejcie, jednak wg wewnętrznych dokumentów kuwejckiego sektora naftowego złoża Kuwejtu są dwa razy mniejsze, niż podają oficjalne dane.

Na chwilę obecną odkrycie pola o 200 milionach baryłek przyjęte zostaje z dużym zainteresowaniem. Takie znaleziska są często przytaczane jako dowód, że żadnego kryzysu nie będzie. Proklamacje te mają na celu udobruchanie statystycznego Kowalskiego, który nie ma niezbędnej wiedzy, aby zrozumieć co to właściwie znaczy.

Świat zużywa 85 milionów baryłek dziennie. Zatem owo "wielkie odkrycie" to tak naprawdę niewiele więcej, niż dwudniowy zapas.

Gdzie jest pozostała ropa naftowa?

Stany Zjednoczone miały swój szczyt produkcji na początku lat 70-tych. Europejskie zasoby Morza Północnego miały szczyt w 1999. Austalijskie - w roku 2000. Większość pozostałej ropy znajduje się na Bliskim Wschodzie, krainie, która jest od jakiegoś czasu centrum zainteresowania gospodarczych potęg globu.

Największym polem naftowym świata jest Ghawar, znajdujący się w Arabii Saudyjskiej.

"Jeśli Ghawar jest na szczycie, oznacza to, ze Arabia Saudyjska jest na szczycie. Jeśli Arabia jest na szczycie, tym samym świat osiągnął szczyt". Matthew Simmons

 

Zestawienie wydobycia Arabii Saudyjskiej z ilością powstających platform wiertniczych. Pomimo niemal wykładniczego przyrostu infrastruktury, produkcja nie powiększa się

A gdyby jednak...

Konsumpcja ropy wzrasta ciągiem geometrycznym.

2 x 4 x 8 x 16 x 32 x 64 x 128 ...

Uważamy, że mamy 2,000 miliardów baryłek ropy. Zużyliśmy 1,000 z nich i znajdujemy się na szczycie. A teraz wyobraźmy sobie, że okazuje się, że tak naprawdę mieliśmy 4,000 miliardy baryłek. Oznaczałoby to, że zamiast 1,000 zostały nam jeszcze 3,000 miliardów. Jednak nasza generacja mimo wszystko doczeka szczytu.

Innymi słowy, nawet mając jeszcze trzy razy więcej ropy, niż mamy obecnie, doczekamy kryzysu naftowego za naszej generacji.

Paliwa kopalne nie odnawiają się w procesie abiotycznym.

Według dra Thomasa Golda, autora "The Deep Hot Biosphere", ropa powstaje w abiotycznym procesie, zachodzącym głęboko pod ziemią. Według tej teorii, w głębi Ziemi znajdują się zasoby pierwotnych węglowodorów, które to powoli uzupełniają złoża, z których pompujemy ropę. Dlatego zwolennicy tej teorii uwazają ropę za "nieskończoną" lub "odnawialną". Żaden z szanowanych geologów nie traktuje tej teorii serio; podobnie nie traktują jej serio koncerny paliwowe, które byłyby pierwszymi zainteresowanymi "nieskończonym" źródłem ropy naftowej.

Jak tłumaczył dr Colin Campbell,

"Czasem wydaje się, że pole naftowe nieco >>napełnia się ponownie<<, ale to nic innego, niż tylko ropa, która przecieka z innych akumulacji na dnie studni."

Innymi słowy nie powstaje ona od nowa. Ponadto, zjawisko to miało miejsce tylko w niektórych złożach. Kiedy zjawisko to ma miejsce, tempo "wypełnienia" jest najczęściej tak wolne, jakby nie miało miejsca wcale. Nawet jeśli teoria Golda byłaby prawdziwa, nie ma ona praktycznie znaczenia, jako że pola nie regenerowałyby się wystarczająco szybko, w tempie prawie tysiąca baryłek zużywanych w każdej sekundzie.