Peak Oil - główna

Wprowadzenie

Alternatywy

Na forum

Piaski roponośne, łupki bitumiczne

Niekonwencjonalne źródła ropy: piaski, łupki roponośne

Zasoby tzw. niekonwencjonalnych źródeł ropy naftowe, takich jak piaski czy łupki roponośne w Kanadzie czy Wenezueli, są obfite - szacuje się je nawet na 174 gigabaryłki. Techniki ekstrakcji ropy z piasków znane są już od średniowiecza.

Ropa niekonwencjonalna jest dużo trudniejsza w ekstrakcji, a co za tym idzie wymaga wysokich nakładów energetycznych. Podczas gdy w przypadku ropy naftowej ciśnienie "samo" ją wydobywa, piaski czy łupki są ciężką mazią wymieszaną z piaskiem, którą trzeba wydobyć i odpowiednio przerobić. Dlatego właśnie tempo przerobu jest bardzo powolne.


http://www.aspencore.org/images/pdf/OilShale.pdf

Jak tłumaczy wiceprezes Shell Canada Neil Camarta:

"To nie jest tak, jak z ropą w Arabii Saudyjskiej. Jest z tym cała masa roboty: ona nie wyskakuje nam po prostu spod ziemi. Stawiamy każdy krok na siłę."

Przerób piasków roponośnych wymaga ogromnych ilości słodkiej wody, a proces pozostawia ją niezdatną do użycia. Potrzeba też znacznych ilości energii, najczęściej w postaci gazu ziemnego.

Oznacza to, że jeśli chcemy zwiększyć produkcję ze źródeł niekonwencjonalnych, musimy zwiększyć produkcję gazu.

Odpady poprodukcyjne zajmują dużo więcej przestrzeni, niż sama wyodrębiona ropa i mają właściwości rakotwórcze i teratogenne.

Projekty w Kanadzie pochłonęły takie ilości gazu ziemnego, że prowincja Alberta planuje wybudowanie elektrowni jądrowej w ramach projektu dla zapewnienia dostaw energii i pary.

Aby otrzymać jedną baryłkę ropy ze źródeł niekonwencjonalnych potrzeba 30 metrów sześciennych gazu ziemnego oraz należy podgrzać dwie tony piasków, dlatego EROEI źródeł niekonwencjonalnych jest bardzo niskie. Podczas gdy ropa naftowa cieszyła się EROEI w okolicach 30:1, EROEI piasków waha się najwyżej między 3:1 a 1:1. Koszty projektów w Kanadzie stały się tak wysokie, że majowa publikacja w Rigzone (2003) sugerowała:

"Prezydent Bush, znany ze swojej głębokiej religijności, powinien całymi nocami modlić się, aby Petro-Canada znalazła jakiś sposób na obcięcie kosztów i podniesienie bezpieczenstwa energetycznego Stanów."

Niektóre agencje przeklasyfikowały piaski roponośne do kategorii rezerw ropy, tym samym Kanada stała się drugą po Arabii Saudyjskiej "potęgą" naftową. Klasyfikacja ta jest złudna.

Chociaż zasoby ropy niekonwencjonalnej są bogate, tempo jej wydobycia jest tak powolne, że w najlepszym wypadku mogłaby jedynie załagodzić nadchodzący kryzys. Zgodnie z przewidywaniami optymistów, do roku 2020 uda nam się produkować z tych źródeł 4 - 4.7 miliony baryłek dziennie. Bardziej konserwatywni szacują 2-3 mln. To niewiele więcej, niż wydobywa Norwegia, która po pierwsze nigdy nie była naftowym gigantem, a po drugie jest już po drugiej stronie wykresu wydobycia. Prognozuje się, że do 2020 roku światowy popyt wyniesie 120 milionów baryłek dziennie, w związku z czym 4 miliony to jedynie kropla w morzu potrzeb.

Jedna opona dla specjalnej koparki wydobywającej piaski roponośne kosztuje $40,000.

Elementem optymistycznym jest to, że produkcja ropy niekonwencjonalnej może przesunąć szczyt produkcji ropy naftowej z lat 2005-2008 do 2008-2012, tym samym dając więcej czasu na przygotowanie.