Peak Oil - główna

Wprowadzenie

Alternatywy

Na forum

Technologie rozwiążą problemy?

Czy technologia nie może po prostu znaleźć lepszego, bardziej wydajnego sposobu na wykorzystanie tej ropy, która nam została?

Oczywiście, że tak, ale większa wydajność nic nie znaczy, dopóki nie zaczniemy zużywać mniej ropy ogółem. Pomimo odkrywania i implementacji coraz bardziej energooszczędnych rozwiązań, nasza konsumpcja rośnie. Im bardziej stajemy się wydajni energetycznie, tym więcej energii konsumujemy. Zjawisko to określa się w ekonomii mianem paradoksu Jevonsa.

Idea, że wzrost wydajności energetycznej, wynikający z zastosowania coraz skuteczniejszych technik, załatwi cały problem za nas, ma fundamentalny słaby punkt:

Technologia zużywa energię; nie produkuje jej. W wieku XXI mamy niedobór energii, nie niedobór technologii.



Dotychczas problemy cywilizacji rozwiązywane były przez nakład energii. Tym razem brakuje nam materiału rozwiązującego problemy.

"Problemy zrodzone przez jeden typ myślenia nie mogą być rozwiązane przez ten sam typ myślenia". Albert Einstein

Technologia pozwala nam co prawda sięgnąć po nowe rodzaje energii, z drugiej jednak strony sama tę energię zużywa. Dopóki zatem nie znajdziemy potencjalnie nieskończonego źródła energii w rodzaju fuzji jądrowej, problem braku energii prędzej czy później musi nas dotknąć.

Niedobory energii mają swoją główną przyczynę w w postępie technologicznym i w wynalazkach, takich jak silnik spalinowy. Problem niedoboru ma w związku z tym małą szansę na rozwiązanie poprzez zastosowanie jeszcze większej ilości technologii. Więcej technologii pozwoli nam jedynie na zużycie jeszcze więcej energii, co sprawi, że będziemy jeszcze bardziej zależni od technologii i tak dalej.

Dzięki technologiom jesteśmy coraz lepsi w znajdowaniu nowych złóż.

Nowoczesne technologie pozwalają na wyeksploatowanie około 40% złoża, podczas gdy niegdyś opróżniano je jedynie w 20%. Niewykluczone, że technologia w niedalekiej przyszłości pozwoli nam eksploatować 60% złoża. 

Zasada jest jednak prosta - im lepsi jesteśmy w wydobywaniu ropy, tym szybciej ją wyczerpujemy.

Dziś możemy wiercić głębiej i w dużo trudniej osiągalnych rejonach, choć dzieje się to kosztem spadku EROEI.

Głębokości odwiertów

Niestety technologia nie powstrzymuje spadku produkcji. Pomimo starań, po przekroczeniu szczytu wydobycie spada.



Jak widać na przykładzie USA, kraju dysponującego największym zapleczem technologicznym, technologia nie rekompensuje spadku produkcji. Źródło: ASPO

Dzięki technologiom znajdujemy coraz więcej ropy.

To mit. Od 1962 co roku znajdujemy coraz mniej ropy. Prawdą jest, że jesteśmy lepsi w lokalizacji złóż małych i rozproszonych, i znajdujemy ich coraz więcej, lecz sumaryczna ilość odkrytych baryłek na skalę światową od lat jest nieustannie coraz mniejsza.