Wprowadzenie
- Przecież mamy ropy jeszcze na 30 lat?
- Kiedy nastąpi Peak Oil?
- Też mi coś. Kupię sobie auto hybrydowe.
- Czy peak oil już tu jest?
- Przykłady z historii i dynamika konsumpcji
- Zasoby ropy naftowej
- Ciągle odkrywamy nowe złoża
- Technologie rozwiążą problemy?
- Przejście na alternatywne źródła energii
- Przejściowy wzrost cen?
- Ropa już dawno miała się skończyć
- Scenariusze
Alternatywy
-
Alternatywy a ropa naftowa
Wiadomości ogólne -
EROEI
Zwrot energii zainwestowanej -
Biopaliwa
Paliwa pochodzenia roślinnego -
Gaz ziemny
Towarzysz złóż ropy i węgla -
Węgiel
Obfite paliwo kopalne -
Piaski roponośne
..i łupki bitumiczne -
Fuzja jądrowa
Łączenie jąder atomowych -
Energia jądrowa
Rozszczepianie jąder atomowych
-
HydroelektrycznośćElektryczna energia wody -
Energia słoneczna
Wykorzystanie energii Słońca -
Energia wiatru
Wykorzystanie energii wiatru
-
Hydraty metanu
Gaz zmrożony z wodą -
Wodór
Mała cząstka, wielki mit -
Energia geotermalna
Cieplna energia wnętrza Ziemi
Na forum
- PO: Likwidacja cywilizacji
- Atomowa utopia w Polsce.
- Największa na świecie elektrownia słoneczna
- Filmy odnawoalnyk zirudłah energi najnowszyh tehnolo pozyski
- Trochę dłużej... [nowe złoże w Brazylii]
- Warto obejrzeć w TV
- Polacy boją się energetyki jądrowej
- Samochód elektryczny
- Artykuły wyszukane przez Piotra.
- Najnowsze informacje zwi?zane z peak oil.
Technologie rozwiążą problemy?
Czy technologia nie może po prostu znaleźć lepszego, bardziej wydajnego sposobu na wykorzystanie tej ropy, która nam została?
Oczywiście, że tak, ale większa wydajność nic nie znaczy, dopóki nie zaczniemy zużywać mniej ropy ogółem. Pomimo odkrywania i implementacji coraz bardziej energooszczędnych rozwiązań, nasza konsumpcja rośnie. Im bardziej stajemy się wydajni energetycznie, tym więcej energii konsumujemy. Zjawisko to określa się w ekonomii mianem paradoksu Jevonsa.
Idea, że wzrost wydajności energetycznej, wynikający z zastosowania coraz skuteczniejszych technik, załatwi cały problem za nas, ma fundamentalny słaby punkt:
Technologia zużywa energię; nie produkuje jej. W wieku XXI mamy niedobór energii, nie niedobór technologii.

Dotychczas problemy cywilizacji rozwiązywane były przez nakład energii. Tym razem brakuje nam materiału rozwiązującego problemy.
"Problemy zrodzone przez jeden typ myślenia nie mogą być rozwiązane przez ten sam typ myślenia". Albert Einstein
Technologia pozwala nam co prawda sięgnąć po nowe rodzaje energii, z drugiej jednak strony sama tę energię zużywa. Dopóki zatem nie znajdziemy potencjalnie nieskończonego źródła energii w rodzaju fuzji jądrowej, problem braku energii prędzej czy później musi nas dotknąć.
Niedobory energii mają swoją główną przyczynę w w postępie technologicznym i w wynalazkach, takich jak silnik spalinowy. Problem niedoboru ma w związku z tym małą szansę na rozwiązanie poprzez zastosowanie jeszcze większej ilości technologii. Więcej technologii pozwoli nam jedynie na zużycie jeszcze więcej energii, co sprawi, że będziemy jeszcze bardziej zależni od technologii i tak dalej.
Dzięki technologiom jesteśmy coraz lepsi w znajdowaniu nowych złóż.
Nowoczesne technologie pozwalają na wyeksploatowanie około 40% złoża, podczas gdy niegdyś opróżniano je jedynie w 20%. Niewykluczone, że technologia w niedalekiej przyszłości pozwoli nam eksploatować 60% złoża.
Zasada jest jednak prosta - im lepsi jesteśmy w wydobywaniu ropy, tym szybciej ją wyczerpujemy.
Dziś możemy wiercić głębiej i w dużo trudniej osiągalnych rejonach, choć dzieje się to kosztem spadku EROEI.

Niestety technologia nie powstrzymuje spadku produkcji. Pomimo starań, po przekroczeniu szczytu wydobycie spada.

Jak
widać na przykładzie USA, kraju dysponującego największym zapleczem
technologicznym, technologia nie rekompensuje spadku produkcji. Źródło:
ASPO
Dzięki technologiom znajdujemy coraz więcej ropy.
To mit. Od 1962 co roku znajdujemy coraz mniej ropy. Prawdą jest, że jesteśmy lepsi w lokalizacji złóż małych i rozproszonych, i znajdujemy ich coraz więcej, lecz sumaryczna ilość odkrytych baryłek na skalę światową od lat jest nieustannie coraz mniejsza.

