Peak Oil - główna

Wprowadzenie

Alternatywy

Na forum

Kryzys energetyczny znany jako "peak oil"

Znajdujemy się blisko daty szczytu produkcji ropy naftowej, historycznego momentu największego jej wydobycia. Prezydenci różnych krajów, premierzy, ministrowie energii, szanowani geolodzy, a nawet koncerny naftowe ostrzegają, że skończyła się "era taniej i łatwej energii". Wkraczamy w nową epokę, w której wydobycie ropy - surowca niezbędnego do funkcjonowania naszego modelu cywilizacyjnego - będzie już tylko spadać. Dane geologiczne mówią same za siebie: 54 spośród 65 państw-producentów ropy przekroczyło lub znajduje się właśnie w fazie szczytu wydobycia. Od 1962 roku zmniejsza się wielkość odkrywanych pól naftowych. Na każdych sześć zużytych baryłek przypada jedna odkryta, a proporcja ta pogarsza się każdego roku.

Ropa z atomu

Pierwsza z elektrowni jądrowych budowanych na potrzeby eksploatacji złóż piasków roponośnych w Kanadzie Zachodniej powstanie w 2016 roku.

Energy Alberta Corporation poinformowała, że za kwotę 4,3 mld dolarów USA zbuduje dwureaktorową elektrownię jądrową w północnym regionie prowincji Alberta. Decyzja podyktowana jest ogromnym zapotrzebowaniem na energię ze strony firm zajmujących się ekstrakcją ropy z piasków roponośnych.

Skokowy wzrost kosztów w przemyśle naftowym

Według nowo opublikowanego indeksu, koszty poszukiwań i wydobycia ropy wzrosły w ostatnich 2 latach o 53 procent. W górę poszły praktycznie wszystkie najważniejsze pozycje wydatków - od wynajmu platform wiertniczych po koszty robocizny.

"Indeks UCCI (Upstream Capital Cost Index), kompilacja 9 najważniejszych pozycji wydatków w przemyśle naftowym, zwiększa się od 2000 roku, jednak na początku 2005 roku odnotowano jego gwałtowny wzrost", poinformował Richard Ward, dyrektor CERA, na dorocznej konferencji w Houston.

Matthew Simmons: peak oil już za nami

Matthew Simmons, szef Simmons & Co. International z Houston, jedna z najbardziej znanych postaci światowego sektora energetycznego, w wywiadzie dostępnym na YouTube swierdza, że już przekroczyliśmy peak oil i jest wielce prawdopodobne, że prędzej czy później ropa będzie kosztować 300 dolarów.

"Gdy spojrzymy na liczby i na to, co dzieje się z meksykańskim złożem Cantarell, które obecnie znajduje się w fazie bardzo gwałtownego spadku, oraz na Morze Północne, Wielką Brytanię i Norwegię, jest dla mnie dość oczywiste, że z samych tych rejonów możemy stracić między 800 000 a milionem baryłek dziennie w roku 2007."

'Twenty in Ten' - Ameryka chce redukcji zużycia ropy

Prezydent G.W. Bush postanowił pójść w ślady Gorana Perssona i w corocznym orędziu o stanie państwa ogłosił plan redukcji konsumpcji ropy. Według nowej inicjatywy, nazwanej Twenty in Ten, Ameryka ma zredukować zużycie ropy o 20% w przeciągu 10 lat.

Jednym z punktów omawianego planu jest podwojenie rezerw strategicznych ropy. Informacja o treści orędzia natychmiastowo przełożyła się na wzrost cen na Nowojorskiej Giełdzie Towarowej.

Polska bez dostaw ropy

W nocy z 7 na 8 stycznia br. w Adamowie odnotowano wstrzymanie dostaw ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń". Uważa się, że jest to efekt konfliktu między Rosją i Białorusią. "Fizycznie mamy do czynienia z zakręceniem kurka" - powiedział Piotr Naimski, wiceminister gospodarki.

Były minister gospodarki Janusz Steinhoff powiedział, że rurociągiem "Przyjaźń" płynie praktycznie cała ropa, jaką sprowadza Polska.

Podstrona: 3 / 13 « 1 2 3 4 5 6 »