Peak Oil - główna

Wprowadzenie

Alternatywy

Na forum

węgiel

Słowniczek

Ściąga

Aktualna cena za baryłkę ropy (giełda NYMEX):

Baryłka

1 baryłka to około 159 litrów. Do ściągnięcia przelicznik baryłek.

Kto produkuje najwięcej ropy naftowej?

Producenci ropy naftowej (mln baryłek dziennie)

  1. Arabia Saudyjska - 10,37
  2. Rosja - 9,27
  3. USA - 8.69
  4. Iran - 4,09
  5. Meksyk - 3,83
  6. Chiny - 3,62
  7. Norwegia - 3,18
  8. Kanada - 3,14
  9. Wenezuela - 2,86
  10. Zjednoczone Emiraty Arabskie - 2,76
  11. Kuwejt - 2,51
  12. Nigeria - 2,51
  13. Wielka Brytania - 2,08
  14. Irak - 2,03

Kto eksportuje najwięcej ropy naftowej?

Eksporterzy ropy naftowej (mln baryłek dziennie)

  1. Arabia Saudyjska - 8,73
  2. Rosja - 6,67
  3. Norwegia - 2,91
  4. Iran - 2,55
  5. Wenezuela - 2,36
  6. Zjednoczone Emiraty Arabskie - 2,33
  7. Kuwejt - 2,20
  8. Nigeria - 2,19
  9. Meksyk - 1,80
  10. Algieria - 1,68
  11. Irak - 1,48
  12. Libia - 1,34
  13. Kazachstan - 1,06
  14. Katar - 1,02

Kto konsumuje najwięcej ropy naftowej?

Konsumpcja (zużycie) ropy naftowej (mln baryłek dziennie)

  1. USA - 20,5
  2. Chiny - 6,5
  3. Japonia - 5,4
  4. Niemcy - 2,6
  5. Rosja - 2,6
  6. Indie - 2,3
  7. Kanada - 2,3
  8. Brazylia - 2,2
  9. Korea Południowa - 2,1
  10. Francja - 2,0
  11. Meksyk - 2,0

Kto importuje najwięcej ropy naftowej?

Importerzy ropy naftowej (mln baryłek dziennie)

  1. USA - 11,8
  2. Japonia - 5,3
  3. Chiny - 2,9
  4. Niemcy - 2,5
  5. Korea Południowa - 2,1
  6. Francja - 2,0
  7. Włochy - 1,7
  8. Hiszpania - 1,6
  9. Indie - 1,5
  10. Tajwan - 1,0

źródło: http://www.infoplease.com/ipa/A0922041.html

Ropa naftowa słodka

Czyli light, sweet crude oil. Musi mieć mniej, niż 0,5% zawartości siarki. Właśnie taką ropą handluje się na głównych giełdach naftowych.

Ropa naftowa kwaśna

Czyli heavy sour. Jest tańsza od ropy słodkiej. Trudniejsza w rafinacji, przez co nie wszystkie rafinerie potrafią ją rafinować. Ma więcej, niż 0,5% zawartości siarki.

Oil peak czy peak oil?

Nie ma to w zasadzie znaczenia, chociaż częściej używa się terminu peak oil. Być może dlatego, że łatwiej wypowiedzieć frazę rozpoczynającą się od spółgłoski. Zgodnie z zasadami języka polskiego nie powinno się używać w tej frazie wielkich liter - Peak Oil nie jest w końcu nazwą własną. Jednak w języku angielskim jest do dopuszczalne i przyjęło się używać liter wielkich.

Piknik

Osoba zainteresowana teorią krzywej Hubberta. Neologizm powstał na bazie określenia peacenik. Z angielskiego peaknik.

SUV

Skrót od angielskiego Sport Utility Vehicle, czyli samochód sportowo-użytkowy. Jest to auto, mające połączyć cechy luksusowego samochodu osobowego i terenowego. Popularny w Ameryce wygodny środek transportu, znany z paliwożerności.

Co jest paliwem/źródłem energii?

Drogi przemiany energii.

Energia podstawowa Energia pierwotna Energia pochodna
Fuzja jądrowa/ Energia Słońca Fuzja jądrowa elektryczność, ciepło
Kopaliny (węgiel, ropa naftowa, gaz ziemny) paliwa, elektryczność, ciepło
Biomasa paliwa, elektryczność, ciepło
Promieniowanie słoneczne elektryczność, ciepło
Wiatr, energia fal elektryczność
Prądy oceaniczne elektryczność
Grawitacja Energia pływów morskich elektryczność
Rozpad izotopów Źródła geotermalne elektryczność, ciepło
Energia atomowa elektryczność, ciepło
11.07.2008

Scenariusze

Dwa odmienne spojrzenia w przyszłość


Dwa modele przyszłego wydobycia

Prognozy agencji rządowych takich jak IEA czy USGS opierają się na kilku założeniach:

  • Rynki i technologia wypełnią lukę między popytem a podażą konwencjonalnych paliw kopalnych.
  • Zglobalizowana gospodarka będzie rozwijać się tak, jak dziś, aż do następnego stulecia.
  • Ropa i gaz osiągną szczyt produkcji późno, a spadek podaży będzie powolny.
  • Zmiana klimatu? Hmm.. tak... martwi nas to... ale musimy przede wszystkim dbać o gospodarkę.

Tymczasem w drugim spojrzeniu w przyszłość zauważamy, że:

  • Rynki i technologia co najwyżej częściowo wypełnią lukę między popytem a podażą.
  • Zglobalizowana gospodarka będzie musiała się skurczyć, zostanie wyparta przez gospodarki lokalne.
  • Szczyt produkcji nastąpi wcześnie, a spadek podaży będzie gwałtowny.
  • Wydobycie ropy coraz bardziej będzie rozmijać się z popytem, w akcie desperacji zaczniemy spalać co się da: węgiel, lasy, zbiory.

Scenariusz I - Reakcja proaktywna

znany też jako "Powerdown" lub "Kuba"

Konwencjonalne paliwa kopalne osiągają szczyt produkcji około roku 2010 i wyczerpują się zaskakująco szybko. Rządy uchwalają szybkie plany oszczędnościowe, odłożone na półkę w roku 2006. Grupy polityczne i religijne łączą się, by wspierać międzynarodową współpracę, powstrzymywać konflikty zbrojne i powszechne użycie brudnych paliw. Po kilku szokach cenowo-podażowych światowa gospodarka przekształca się ze zglobalizowanej w regionalną.

Scenariusz II - Technorynek

znany też jako "Ekorozwój" lub "Utopia"

Konwencjonalne paliwa kopalne osiągają szczyt produkcji około roku 2010, lecz tempo wyczerpywania złóż łagodzone jest źródłami niekonwencjonalnymi i rosnącymi cenami. Rządy wprowadzają prorozwojowe regulacje prawne w energetyce i ochronie środowiska. "Zielony" sektor rozwija się błyskawicznie, podczas gdy inne gałęzie przemysłu przeżywają kryzys. Wschodzące rynki przeskakują na ekorozwój.

Scenariusz III - Spalamy co się da

znany też jako "Burnout", "Chaos klimatyczny" lub "Business as usual"

Niekonwencjonalne źródła kopalne rekompensują wyczerpywanie złóż, maskując w ten sposób peak oil. Cena ropy utrzymuje się na poziomie $80 dolarów za baryłkę przez dekady i prowadzi do oparcia gospodarek o węgiel, energię jądrową i rabunkowo pozyskiwaną biomasę . Emisja CO˛ rośnie w zawrotnym tempie. Produkcja energii z "czystych" źródeł rośnie, lecz wolniej, niż ze źródeł takich jak węgiel czy biomasa pozyskiwana z wycinania lasów, które, wraz z polami uprawnymi, eksploatowane są zbyt intensywnie. Coraz częstsze burze, huragany, rosnący poziom oceanów, pustynnienie stanowią przyczynę masowych migracji i kryzysów zdrowotnych.

Scenariusz IV - Upadek

Znany też jako "Mad Max", "Wyspa Wielkanocna" lub "Korea Północna"

Ropa konwencjonalna osiąga szczyt produkcji przed rokiem 2010 i wyczerpuje się szybko, szybciej, niż jesteśmy w stanie rozwinąć substytuty z piasków roponośnych czy węgla. Spadająca podaż energii prowadzi do kurczenia się gospodarki; z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej nowe technologie rozwijają się bardzo powoli. Inwestorzy tracą zaufanie do systemu ekonomicznego, krach na światowych giełdach zapoczątkowuje globalny kryzys gospodarczy. Wysokie ceny, niedobory i wojny surowcowe niszczą popyt, lecz jego poziom wyjściowy jest zbyt nieelastyczny, by kurczyć się swobodnie wraz z tempem spadku podaży. Próby zrekompensowania spadku przez zwiększenie stosowania LNG powodują przyspieszenie szczytu produkcji gazu ziemnego w wielu regionach, w tym w Ameryce Północnej.

Kraje walczą o zasoby naturalne, zarówno w swoich granicach, jak i poza nimi. Rośnie bezrobocie, turystyka i zglobalizowana gospodarka upadają. Następują kryzysy zdrowotne i żywnościowe, populacje kurczą się z powodu niskiego przyrostu naturalnego i wysokiej śmiertelności. Władza ulega decentralizacji - dotychczasowe władze kontrolują jedynie najbliżej położone tereny, podczas gdy przedmieścia stają się slumsami, na których szerzy się anarchia.

05.07.2008

Węgiel

Węgiel

Węgiel ma sporo zalet: jest surowcem stosunkowo obfitym, tanim i łatwym do transportowania. Dostępny w wielu częściach świata, może być wydobywany w sposób prosty, bez użycia zaawansowanych technologii. Jest głównym źródłem energii do produkcji elektryczności większości państw świata (~39% elektryczności globalnie). Jest możliwe uzyskiwanie paliw płynnych z tego surowca.


Tak jak ropa, węgiel jest paliwem kopalnym, co oznacza, że także ma swoją krzywą dzwonową. Chcąc zastąpić ropę naftową np. poprzez upłynnianie węgla, musimy liczyć się z tym, że przyspieszymy szczyt jego produkcji.

Produkcja energii elektrycznej z węgla jest bardzo niewydajna – konwersja wynosi jedynie około 35%, co oznacza, że w procesie traci się 65% energii.

Węgiel jest jednym z najbardziej "brudnych" paliw. Spalanie go produkuje dużo więcej gazów cieplarnianych, niż spalanie gazu ziemnego lub ropy naftowej; jest przyczyną smogu i kwaśnych deszczy. Jedna elektrownia węglowa może wypuścić do atmosfery nawet milion ton odpadów rocznie. Większość pozostałych zasobów węgla nie nadaje się do użycia, ponieważ zawiera zbyt dużo związków siarki. W roku 1998 konsumpcja węgla w Stanach Zjednoczonych przyczyniła się w 96% do produkcji SO2, 93% NOx, 88% CO2 i 99% rtęci. Gdyby węgiel miał być surowcem wybranym do wypełnienia braków energetycznych spowodowanych przez peak oil, globalne ocieplenie sprawiłoby, że ludzkie życie na Ziemi stałoby się niemożliwe, a wszystkie wymienione powyżej problemy pogłębiłyby się.

Sprzedawana przez rząd jako panaceum na problemy energetyczne Polski idea konwersji węgla w benzynę jest procesem bardzo stratnym energetycznie: stosunek wynosi 5-6 jednostek węgla dla uzyskania 1 jednostki ropy. Ponadto EROEI węgla spada bardzo szybko, gdyż pozostałe zasoby są coraz niższej jakości. Węgiel waży od 50 do 200% więcej, niż ropa (ta sama jednostka energii), dlatego koszt transportu węgla jest odpowiednio wyższy, niż ropy - stanowi to główną przyczynę wyparcia węgla przez ropę naftową w dziedzinie transportu. Surowiec ten ma też znacznie mniejszą wagową wartość energetyczną od ropy (18-29 MJ/kg w porównaniu z 44 MJ/kg w przypadku ropy).

Sceptycy peak oil uważają węgiel za najlepsze paliwo przejściowe. Technicznie mogliby mieć rację: światowe zasoby węgla o EROEI większym niż 1 to około 1148 mld ton; gdyby obecny popyt na węgiel pozostał na stałym poziomie, pozostałoby nam go jeszcze na 250 lat. Gdyby wliczyć w to jednak wzrost populacji, pozostaje nam tylko 100 lat. Gdyby użyć węgla na szeroką skalę jako zastępstwo wobec ropy, zostałoby nam 50 lat. Tak jak z ropą, węgiel również miałby swój peak, dużo wcześniej przed całkowitym wyczerpaniem surowca: w ciągu 25 lat. Zastąpienie ropy naftowej i gazu ziemnego wymagałoby 3,6-krotnego zwiększenia konsumpcji węgla.

Pomimo wszelkich wad, szczególnie tych wywierających wpływ na środowisko, i pomimo presji organizacji ekologicznych, z pewnością większość norm i regulacji prawnych wyląduje w koszu. Społeczeństwo zapłaci każdą cenę, aby utrzymać obecny poziom konsumpcji. Węgiel zwiększy swój udział w produkcji elektryczności, lecz jest mało prawdopodobne, że zdoła w znaczącym stopniu wesprzeć niedobór energetyczny w sektorze transportu.

05.07.2008

Wodór

Wodór i ogniwa paliwowe - samochody hybrydowe na wodór

"Podczas gdy era paliw kopalnych odchodzi w przeszłość, wkraczamy w erę nowej energii, która ma potencjał wykreślenia zupełnie nowych ram naszej cywilizacji ... Podczas spalania nie produkuje szkodliwego dwutlenku węgla, a jedyne efekty uboczne to ciepło i czysta woda."- "Ekonomia wodorowa", "The Environmental Magazine", Styczeń/Luty 2003

Oto najczęściej spotykany "image" wodoru, z jakim możemy się obecnie spotkać. O ile nie jest to do końca nieprawda (może za wyjątkiem pierwszego zdania), image ten daje fałszywy obraz zastosowania i czystości wodoru. Jaka jest prawda na temat tego wspaniałego paliwa?

Przede wszystkim, częstym błędem jest traktowanie wodoru jako źródło energii, tak jak węgiel, czy ropa.

Wodór nie jest źródłem energii a jedynie jej nośnikiem, tak jak np. bateria!

Mimo że wodór jest najbardziej obfitym pierwiastkiem w całym wszechświecie, praktycznie nie występuje w środowisku Ziemi, ani w stanie stałym, ani w ciekłym. Wodór musi zostać wyprodukowany.

Nam nie brakuje pochodnych źrodeł energii - to, czego nam brakuje, to źródła energii!

Do produkcji potrzeba dwóch rzeczy: źródła wodoru (analogicznie, jak np. ruda metalu) i źródła energii do odseparowania gazu. Najczęściej do obu celów wykorzystuje się metan (który de facto jest jedynie naukowym określeniem na gaz ziemny) i parę wodną, zatem nie rozwiązuje to problemu zależności od paliw kopalnych. To właśnie problem wodoru: sama bateria wodorowa w samochodzie hybrydowym nie produkuje zanieczyszczeń, ale energia potrzebna do naładowania baterii - tak.

Ponadto, niestety z powodu praw fizyki i chemii, przy każdej konwersji energii następuje pewna jej strata. Wyprodukowany wodór ma tylko 50% wartości energetycznej zainwestowanego weń gazu ziemnego. Jako, że problemem, z którym się borykamy, jest brak paliw kopalnych, wykorzystywanie gazu ziemnego ze stratą 50% nie wydaje się najlepszą ścieżką. Spójrzmy na inną.

Drugim sposobem uzyskania wodoru jest elektroliza - użycie elektryczności do podzielenia wody na tlen i wodór - 2 H²O + e! ‰2H² + O². Oznacza to więcej energii elektrycznej zużytej w elektrolizie niż zostanie uzyskane w ogniwach paliwowych.

To są prawa fizyki, konkretnie drugie prawo termodynamiki: energia z ogniw paliwowych JEST MITEM!

Jeśli elektryczność potrzebna do elektrolizy pochodzi z generatorów paliwowych, znów wracamy do punktu wyjścia. Jeśli jednak pochodzi ze źródeł odnawialnych lub nuklearnych, wówczas mamy faktycznie do czynienia z szansą na "czystsze" paliwo dla transportu. Niestety w całym procesie tracimy dużo energii, przez co otrzymywany wodór daje nam 70-80% energii pierwotnej elektryczności. Ogólnie więc produkcja wodoru zużywa więcej energii, niż otrzymuje się utleniając wodór w ogniwach paliwowych. EROEI wodoru wynosi 0,8.

Wodór ma 2700 razy mniejszą gęstość energetyczną, niż klasyczne paliwo, co oznacza, że przed dystrybucją i przechowaniem trzeba zmniejszyć jego objętość. Jako, że wodór to najmniejszy znany nam pierwiastek chemiczny, ucieknie z każdego pojemnika. Są na to trzy sposoby: 1. kompresja, 2. skroplenie i 3. użycie związków chemicznych.

  1. Wodór jest najtrudniejszym gazem do kompresji, sprawność wynosi 55%. Wymaga bardzo silnych i ciężkich cystern i pojemników do przechowywania.
  2. Skroplony wodór (zamiana w stan ciekły) ma tę zaletę, że nie wymaga tak ciężkich pojemników (chociaż nadal jest to około 3 razy więcej przestrzeni, niż zajmuje benzyna), jednak wówczas sprawność wynosi w najlepszym wypadku 40%. Część ciekłego wodoru nieuchronnie "ucieka" z pojemnika samochodu w tempie 3-4% dziennie. Samochód wodorowy w każdej chwili, kiedy się go nie prowadzi, powoduje stratę pieniędzy i paliwa.
  3. Gaz można wymieszać z wodorkami metali, które służą jako coś w rodzaju gąbki. Jeśli nie liczyć strat energii przy produkcji elektryczności, sprawność wynosi około 60%.

Dystrybucja ciekłego i skompresowanego wodoru jest kłopotliwa. W przypadku transportu drogowego, system taki wymagałby 13% więcej cystern, w związku z czym 1 na 7 wypadków ciężarówek byłby średnio wypadkiem cysterny. Jeśli użyć rurociągów, transport tej substancji na trasie 3000 km wymagałby 1,5 razy więcej energii, niż zawierałby transportowany wodór sam w sobie!

Mamy nadzieję zastąpić wodorem tradycyjne paliwa stosowane w transporcie. Jednak wodór, w porównaniu do elektryczności, przy każdej operacji jest znacznie bardziej stratny.

  • Na etapie produkcji jest wyraźnie stratny, ponieważ najpierw trzeba wyprodukować elektryczność. Skoro już generujesz elektryczność, lepiej wykorzystać ją całą, i mieć jakiś pożytek z tych 30%, które traci się przy oddzielaniu wodoru.
  • Na etapie dystrybucji - elektryczność jest najbardziej wydajnym znanym nam sposobem transportu energii - wydajność nawet do 90%. Jakimkolwiek sposobem transportujesz wodór, sprawność spada do około 30%.
  • Infrastruktura transportu elektryczności już istnieje, podczas gdy na dzień dzisiejszy wodorowej nie ma niemal wcale. Cały system tworzenia, przechowywania, transportu i zaopatrzenia odbiorców musielibyśmy wyprodukować zupełnie od zera w ciągu najbliższych kilku dekad, tak, by zaopatrzyć wszystkie państwa świata.

I jeszcze jedna rzecz o której ludzie zapominają – Michael Ruppert w filmie "The end of Suburbia" ujął to w ironicznym pytaniu „kto wykona crash-testy samochodów hybrydowych? Wodór to materiał dużo bardziej wybuchowy niż paliwa używane obecnie. Już samo skompresowane powietrze jest niesamowicie wybuchowe, a co dopiero wodór. Jazda w samochodzie wodorowym to jak jazda na bombie.

05.07.2008

Gaz ziemny

Gaz ziemny

Wśród zalet gazu ziemnego najcenniejszą jest czyste spalanie. Emisje gazów są znacznie mniejsze, niż przy spalaniu ropy czy węgla.


Emisja CO2 - Gaz ziemny i LPG wypadają całkiem nieźle w porównaniu z ropą i węglem

Transport gazociągami jest łatwy; surowiec ten jest odpowiedni do ogrzewania mieszkań i podgrzewania wody. Ma wiele zastosowań petrochemicznych; stosuje się go do produkcji nawozów w sektorze rolniczym. Gaz w formie ciekłej może służyć jako paliwo w dziedzinie transportu.

LPG

Gaz ziemny jest mieszanką gazową składającą się głównie z metanu, najprostszego węglowodoru. Metan jest lżejszy, niż powietrze; w porównaniu z benzyną instalacja musi być szczelna, gdyż metan łatwo się ulatnia.

Na początku uruchamiania danego odwiertu gazu ziemnego uzyskuje się niewielkie ilości LPG (Liquified Petroleum Gas). LPG to węglowodorowe paliwo zawierające propan, butan, lub propylen - w mieszaninach o różnych proporcjach. LPG jest nietoksyczny, nie powoduje korozji i nie zawiera ołowiu. Uzyskiwany jest jako produkt uboczny przy rafinacji ropy naftowej, jest to więc odpad i jego ilości są ograniczone.

Wady

Tak jak ropa i węgiel, gaz ziemny to paliwo kopalne, co znaczy, że również będzie miał swój szczyt, przewidywany mniej więcej na rok 2020 - dekadę po szczycie produkcji ropy naftowej. Spadek po szczycie jest gwałtowny, niczym powietrze uciekające z balona.

Występowanie największych złóż pokrywa się z występowaniem ropy naftowej, co niesie ze sobą komplikacje geopolityczne.

Konwersja do paliwa zdatnego do użycia na statkach lub samolotach jest technicznie możliwa, lecz wymaga pokaźnych nakładów energii i pieniędzy. Gaz może być importowany w formie ciekłej, jednak proces skraplania i transportowania jest drogi (potrzeba energii, by go skroplić) i niebezieczny. Ameryka Północna przekroczyła już szczyt produkcji gazu ziemnego, dzięki czemu wiemy, że transport międzykontynentalny gazu nie jest łatwy - konstrukcja statków i terminali gazowych jest bardzo kosztowne.

Gaz ziemny służy jako baza do produkcji wielu petrochemikaliów, lecz nie tak wielu, do ilu służy ropa,do tego należy się liczyć z dodatkowymi kosztami energetycznymi procesu.

Gaz ziemny ma wiele zalet i prawdopodobnie w wielu dziedzinach posłuży do rekompensaty spadku produkcji ropy.

W każdym wypadku, szczyt światowy nastąpi krótko po szczycie produkcji ropy - mając na uwadze, że gaz ziemny potrzebny jest do ekstrakcji piasków roponośnych, jest wielce prawdopodobne, że szczyt produkcji gazu nastąpi nawet wcześniej, niż po wspomnianych 10 latach.

04.07.2008

Komisja Przemysłu, Badań i Energii Parlamentu Europejskiego o peak oil

Komisja Przemysłu, Badań i Energii Parlamentu Europejskiego (ITRE) opublikowała dokument "Security of energy supply - the potential and reserves of various energy sources, technologies furthering self-reliance and the impact of policy decisions", w którym omawia wizje przyszłego zaopatrzenia w surowce i szczyt produkcji ropy naftowej, biorąc także pod uwagę prognozy ASPO. Dokument omawia też przyszłość węgla, ropy, gazu, energii jądrowej i innych alternatywnych źródeł energii, rysując kilka scenariuszy: "Business as usual", z maksymalizowaniem wydajności energetycznej, przy rozwoju lub kurczeniu się sektora jądrowego, czy też przy nacisku na energie odnawialne.

Jak czytamy na 24 stronie dokumentu:

(...) Prognoza, że w najbliższej przyszłości skończy się era "łatwej ropy naftowej taką, jaką ją znamy" jest szeroko (aczkolwiek nie jednogłośnie) akceptowana wśród ekonomistów specjalizujących się w energetyce. Jednakże kwestia produkcji światowej jest tematem dyskusyjnym. To, czy produkcja ropy osiągnie (fizyczny) limit w ciągu najbliższej dekady lub dwóch nie tylko zależy od faktów natury fizycznej (co jest kontrowersyjne), lecz zależy także od następujących czynników:

  • tempa wzrostu popytu na ropę i gaz oraz, w mniejszym stopniu, na węgiel (...),
  • substytucji paliw kopalnych, w niektórych sektorach szczególnie przez węgiel (w tym przypadku czyste technologie węglowe mogą znaleźć szersze zastosowanie),
  • szybszego i bardziej powszechnego zastosowania efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii (...)
  • dalszego postępu w dziedzinie technik wydobycia istniejących złóż gazu i węgla,
  • dalszego postępu w dziedzinie wykorzystania niekonwencjonalnych źródeł ropy naftowej i gazu (...).

Czynniki te zależą nie tylko od potencjału opcji łagodzących ewentualny kryzys - np. zdolności zaspokojenia rosnącego popytu - lecz także od tego, czy główni gracze są w stanie zareagować na czas, jako że rozwój wszelkich alternatyw wymaga czasu.

Opierając się na geologicznych profilach produkcji, które generalnie przybierają kształt krzywej w kształcie dzwonu, ze szczytem produkcji pojawiającym się mniej więcej w momencie wykorzystania 50% dostępnej ropy naftowej, po którym następuje krótkie plateau, wiele instytucji przewiduje światowy szczyt produkcji tego surowca, na przykład BGR (2005) na 2015-2025, czy ASPO (2006) na rok 2010.

Próby wyznaczenia szczytu światowej produkcji ropy naftowej są przedmiotem kontrowersji. Niektórzy autorzy przewidują, że świat w ogóle nie osiągnie szczytu - twierdząc przy tym, że wymienione powyżej czynniki powstrzymają go. Sądzi tak BP, a także Międzynarodowa Agencja Energii (IEA), która w swoim biuletynie "World Energy Outlook" podaje szczegółowe informacje na temat zużycia energii do roku 2030. (...) World Energy Outlook 2004 wspomina o dyskusji na temat szczytu produkcji, która jednak nie zostaje opatrzona komentarzem ze strony IEA.

Można więc dojść do wniosku, że wizja utrzymujących się w przyszłości wyższych cen ropy naftowej jest coraz szerzej akceptowana. Pozostaje jednak dyskusja na temat poniższych kwestii:

  • czy wysokie ceny ropy naftowej wyślą rynkom niezbędny sygnał na czas?
  • czy gracze rynkowi będą świadomi i zdolni wykorzystać szereg istniejących alternatyw, by uchronić światowe rynki naftowe przed niedoborami podaży, które mogą doprowadzić do kryzysów, w tym cenowych?
  • czy alternatywy są w stanie wypełnić ewentualną lukę?
24.10.2006

Pierwsze urodziny peakoil.pl

tort urodzinowy Co prawda nie ma żadnej konkretnej daty urodzin, podobnie jak nie ma żadnej konkretnej daty peak oil, jednak wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jesteśmy razem już rok.

Pierwszy użytkownik zarejestrował się 21 października, domena została zarejestrowana nieco wcześniej. To znaczy, że mniej więcej teraz wypadają nasze pierwsze urodziny.

Zaczynaliśmy jako oilpeak.pl, niechcący wprowadzając w polski internet "niestandardową" nomenklaturę, w związku z czym niedawno przeprowadziliśmy się na peakoil.pl.

Z okazji urodzin załączamy wam listę najciekawszych naszym zdaniem fraz z wyszukiwarek, po których przypadkowi internetowi przechodnie trafiali na naszą witrynę.

kupię lodówki
kiedy jest się poborowym
obraźliwe powiedzenia
samochody ogólnie
jak wydłużyć stosunek - przyznać się, czyje to? :)
bakterie w
wykresy głodu
samochód na żywność
kiedy nastąpi apokalipsa?
kradzież prądu
węgiel z ropy
co na wodór
centralne na drzewo
popyt wzrasta i cena też
woda wodorowa
źródła energii (jakie są)
baterie słoneczne kradzież
skąd się wzięły strumienie
holenderski podróżnik OR żeglarz OR odkrywca
koniec świata teorie
co daje dużo energii
awaria elektrowni jądrowej co to takiego
paliwo hybrydowe jest
cywilizacja na elektryczności
wykład doktora
135/4=
WODÓR!!
prezydenci i premierzy świata
ceny paliw będa spadać
przepis na kukurydzę
bakterie w kupie
ropa no problem

Podyskutuj na forum

20.10.2006

Sharp: Do 2010 koszty energii z paneli słonecznych niższe o połowę

Japoński koncern Sharp, największy producent paneli słonecznych, przewiduje, że koszt wytworzenia energii z paneli słonecznych zmaleje do 2010 roku o połowę, a do 2030 roku będzie porównywalny z kosztem energii produkowanej w elektrowniach jądrowych.

"Do 2010 roku zmniejszymy koszty wytworzenia o połowę", powiedział w wywiadzie dla agencji Reutera Katsuhiko Machida, dyrektor generalny Sharpa. "Do roku 2020 spodziewamy się ponownego spadku o połowę w stosunku do roku 2010, a do 2030 o połowę w stosunku do roku 2020. Do tego czasu koszty będą porównywalne z kosztem elektryczności wytwarzanej w elektrowniach jądrowych", oświadczył Machida na targach elektronicznych IFA w Berlinie.

Zapytany o relację tych kosztów do elektryczności pozyskiwanej z paliw kopalnych takich jak węgiel, Machida odpowiedział "Zasoby paliw kopalnych będą do tego czasu całkowicie wyczerpane".

Elektryczność ze słońca kosztuje obecnie około 50 centów za kWh, ponad osiem razy więcej niż pozyskiwana z paliw kopalnych. Choć rynek rozwija się w tempie 30 procent rocznie, energia wyprodukowana ze słońca stanowi niewielki ułamek procenta światowej podaży energii. Producenci z branży przewidują, że koszty wytwarzania tego typu energii będą spadać średnio około 5 procent rocznie.

Reuters-PlanetArk

Podyskutuj na forum

17.09.2006

Unia Europejska nie ma planu w razie Peak Oil

Komisarz ds. Energii Andris Piebalgs przyznał, że UE nie ma żadnego planu odnośnie szybkiego wzrostu cen energii, spowodowanego zmniejszającą się podażą i wielkim popytem. Zapytany przez deputowaną z ramienia Partii Zielonych Carolyne Lucas odpowiedział, że Peak Oil to "nic więcej niż tylko teoria".

Dr Lucas, członkini Komisji Ochrony Środowiska i Handlu Międzynarodowego przy Parlamencie Europejskim powiedziała, że "zachowanie komisji to przerażające zaniedbanie jej obowiązków".

"Coraz więcej naukowców i ekspertów ds. energetyki ostrzega, że spadek produkcji ropy naftowej, przeszacowane rezerwy ropy i szybko rosnący popyt na paliwa w Chinach i Indiach oznaczają, że Peak Oil nastąpi wcześniej, niż się powszechnie uważa".

"Część z nich mówi, że już przekroczyliśmy szczyt produkcji, wskazując na błyskawiczne wzrosty cen ropy i fakt, że nowe złoża odkrywane są w tempie wolniejszym od tempa wzrostu popytu".

Piebalgs powiedział, że UE "analizuje strukturę przyszłej strategii energetycznej", przyznał jednak, że przyszłe propozycje najprawdopodobniej byłyby ograniczone do wspólnej polityki energetycznej.

Analitycy spierali się co do tego, czy UE i Wielka Brytania muszą zacząć planować przysłość bez ropy, zadbać o bezpieczeństwo energetyczne jednocześnie redukując emisję gazów cieplarnianych.

Dr Lucas dodała: "Mieliśmy już do czynienia z szokami naftowymi w związku z niedoborami czy wysokimi cenami ropy. Jeśli mamy utrzymać bezpieczeństwo energetyczne, jednocześnie kierując się w stronę `niebezpiecznych` źródeł takich jak węgiel czy energetyka jądrowa, każdy szczebel rządu powinien właśnie teraz zajmować się przygotowywaniem do Peak Oil i inwestowaniem rzeczywistego kapitału - finansowego i politycznego - w energetykę odnawialną i poprawę efektywności wykorzystania energii".

"Jako, że nie jest to problem tylko Europy, musimy pracować nad zachęcaniem innych krajów do tego samego - zmniejszania ich zależności od ropy."

Green Party

Podyskutuj na forum

12.02.2006
Podstrona: 1 / 1 1